Pagórki jabłkowe

Pagórki jabłkowe czyli ciasto z połówkami jabłek to doskonałe ciasto dla wszystkich miłośników szarlotki. Samo ciasto jest niezwykle delikatne i kruche, natomiast jabłka, które idealnie miękną podczas pieczenia sprawiają, że nikt nie jest w stanie się mu oprzeć. Pasuje niemal na każdą okazję i jest łatwe w wykonaniu. Polecam wypróbować bo na prawdę warto!

Składniki:

  • 3 szklanki mąki
  • 3 łyżki cukru pudru
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1 jajko
  • 1 kostka margaryny
  • 1 cukier wanilinowy
  • 150 g serka waniliowego np. Danio (polecam również serek waniliowy Tutti z dodatkiem pokruszonej laski wanilii z Biedronki)
  • 5-6 jabłek

Sposób przygotowania:

  1. Ze wszystkich składników zagniatamy ciasto.
  2. Ciasto wkładamy na godzinę do lodówki lub jeżeli nam się spieszy to na 15 min do zamrażalnika (ja czasami jak bardzo mi się spieszy pomijam całkowicie ten etap)
  3. Ciasto dzielimy na dwie części.
  4. Jedną część należy rozwałkować i przenieść na blachę wyłożoną papierem do pieczenia.
  5. Następnie układamy połówki jabłek – obrane i z wydrążonym środkiem (można dla smaku posypać cukrem wanilinowym i cynamonem – polecam)
  6. Przykrywamy drugą częścią ciasta i sklejamy brzegi.
  7. Pieczemy w rozgrzanym do 180°C piekarniku przez około 40 min.
  8. Ciepłe jeszcze ciasto można posypać cukrem pudrem lub lukrem (1-2 łyżki śmietany + cukier puder)

SMACZNEGO!!

Chcesz poznać więcej praktycznych rad doświadczonych mam?

Dzięki moim wpisom oraz komentarzom setek mam Twoje macierzyństwo będzie łatwiejsze! :-)

  • Wyślę Ci najnowsze artykuły + unikalne treści tylko dla czytelników newslettera

Najpewniej zainteresuje Cię też:

  • Jakie fajne ciacho 😀 Chyba upiekę na majówkę 🙂 Zresztą muszę się tutaj rozejrzeć, bo widzę sporo ciekawych rzeczy 🙂

    • Polecam, polecam i jak zrobisz to daj znać jak smakowało 🙂

      • Upiekłam z małymi modyfikacjami, bo w trakcie się okazało, że mam tylko 1,5 szklanki mąki pszennej 😀 Dodałam więc 1,5 szklanki pszennej pełnoziarnistej i ciut więcej proszku do pieczenia i z duszą na ramieniu czekałam, co z tego wyjdzie. A wyszło przepyszne 🙂 Minus to taki, że bardziej się kleiło, ale podsypując delikatnie mąką dało się rozwałkować. Przepis wpisuję do zeszytu 🙂

        • Super! Cieszę się, że smakowało 🙂 i z chęcią bym spróbowała Twojej wersji z tymi małymi modyfikacjami. Pozdrawiam 🙂

  • Ej ale fajnie to wygląda 🙂 No i chyba faktycznie proste w wykonaniu 🙂 ?

  • muszę spróbować! 🙂