Dieta- co warto jeść w ciąży?

Czy istnieje specjalna dieta dla kobiet w ciąży? Oczywiście, że nie bo ciąża to przecież nie choroba 🙂 Warto jednak zadbać o to, aby dieta w ciąży była przede wszystkim urozmaicona. Powinno się zwracać uwagę na jakość spożywanych produktów oraz ich odpowiednią ilość w ciągu dnia czyli spożywać 5-6 posiłków dziennie. Oczywiście są produkty, które w ciąży należy ograniczyć lub najlepiej całkowicie z nich zrezygnować (o tym już pisałam jakiś czas temu tutaj). Najważniejsze jednak, aby dbać o siebie i dziecko. Jeść zdrowo i regularne jednocześnie pamiętając, że:

DLA DWOJGA nie znaczy ZA DWOJE!

Istnieją produkty, które szczególnie warto jeść w trakcie ciąży. Produkty, które są bogactwem różnych witamin i składników mineralnych. Spożywanie ich zapewni zdrowie nie tylko Tobie, droga Mamo, ale także rozwijającemu się w Tobie maluszkowi. Oto one:

Żurawina

Bardzo cenna zwłaszcza dla kobiet w ciąży, które dość często łapią infekcję dróg moczowych. W ciąży ze względu na szereg zmian fizjologicznych, hormonalnych ryzyko infekcji jest ułatwione. Zakażenia dróg moczowych w ciąży nie można lekceważyć ponieważ mogą doprowadzić do np. porodu przedwczesnego.

Niestety ja z tymi infekcjami walczyłam dość często podczas ciąży 🙁 nie jest to nic przyjemnego dlatego lekarka kazała mi kupić sobie w aptece żurawinę w tabletkach. Jeszcze dodatkowo zaopatrzyłam się w naturalny sok z żurawiny (koszt takiego soku za 500 ml wynosi około 20 zł).

Dlaczego akurat żurawina?

Żurawina dzięki swoim zakwaszającym właściwościom hamuje osadzanie się bakterii na ściankach moczowodów, zmniejsza pH moczu, dostarcza witaminę C, a także magnez, potas, wapń i żelazo. Dodatkowo uszczelnia naczynia krwionośne co jest niezwykle ważne nie tylko przy zakażeniach dróg moczowych, ale także w momencie kiedy są problemy z żylakami.

Słonecznik

Może stanowić idealną przekąskę w ciągu dnia, zresztą bardzo zdrową. Warto jeść nasiona słonecznika, jak również kupić i używać do przyrządzania różnych potraw olej słonecznikowy bogaty w nienasycone kwasy tłuszczowe, które przyczyniają się do prawidłowego wzrostu płodu. Nasiona słonecznika bogate są m.in. w witaminy z grupy B (wpływające na prawidłowy rozwój układu nerwowego dziecka),  a także wiele składników mineralnych jak np. magnez, cynk czy żelazo, które potrzebne jest do tworzenia się czerwonych krwinek, a także zapobiega anemii.

Ryby

Chyba wszyscy wiemy, że ryby są niezwykłą kopalnią wielu cennych składników odżywczych i witamin. Zaleca się, aby jeść ryby co najmniej dwa razy w tygodniu (jak wiadomo niestety w Polsce ryby się je 😉 rzadziej). Zachęcam jednak zwiększyć ilość spożywania ryb zwłaszcza w ciąży, a to dlatego, że dzięki temu nie tylko dla siebie i swojego zdrowia zrobimy dobrze, ale też i przede wszystkim dla naszego maluszka. Ja uwielbiam ryby, praktycznie pod każdą postacią, smażone, pieczone, w formie pasty rybnej czy na surowo np. szprotki. Pamiętam jak pewnego wieczoru (byłam wtedy w 8 miesiącu ciaży) zrobiliśmy sobie z mężem wieczór filmowy podczas którego pochłonęłam cały słoiczek sardynek, a kolejnego wieczoru zrobiłam powtórkę z rozrywki tylko wtedy musiałam podzielić się z mężem, który też złapał smaka (gdzie ja to pomieściłam, cały słoik, wyobrażasz sobie?) 🙂

Co daje spożywanie ryb?

  • kwasy Omega-3, które nie tylko są bardzo ważne do prawidłowego funkcjonowania oczu i mózgu dziecka, ale też zmniejszają ryzyko przedwczesnego porodu, a także wzmacniają system odpornościowy naszego maluszka.
  • selen, który zapewnia prawidłowy wzrost
  • witaminy z grupy B
  • witaminę D, która wzmacnia kości i zęby
  • jod, który zapewnia właściwy rozwój mózgu

… i wiele wiele innych witamin. Spotkałam się też z takim przekonaniem, że dzieci mam, które w ciąży jadły dużo ryb są znacznie mniej narażone na alergie, a także mają wyższe IQ i lepszy rozwój poznawczy od dzieci mam, które unikały ryb w ciąży.

Jakie ryby są szczególnie polecane w ciąży?

  • łosoś
  • śledź
  • sardynki
  • pstrąg
  • sola
  • mintaj

Niewskazane do spożywania ze względu na zawartość rtęci to przede wszystkim dość popularny u nas tuńczyk, ryba maślana czy niestety pyszny dorsz.

Awokado

Zwane gruszką aligatora czy smaczliwką to niezwykle cenny owoc. Tak, tak owoc, a nie warzywo 🙂 Idealne wręcz dla kobiet w ciąży. Zawiera bardzo cenny szczególnie w tym okresie kwas foliowy odpowiedzialny nie tylko za rozwój mózgu dziecka, ale także innych narządów. Owoc ten to niezwykłe bogactwo witamin z grupy B, a zwłaszcza witaminy B6, która odpowiedzialna jest m.in. za prawidłowe funkcjonowanie układu nerwowego, ale także wpływa na odporność, a przecież to właśnie w ciąży zależy najbardziej na zdrowiu i unikaniu przeziębień. Awokado to również źródło witaminy C, żelaza i magnezu. Nie wiem czy wiesz, ale Aztekowie nazwali ten owoc „masłem Boga” więc chyba już nic nie muszę dodawać (nie mogę się jednak powstrzymać bo mówią, że awokado działa tez jako afrodyzjak 😉 )

Kasze

Kasze są również bardzo cennym źródłem wielu witamin i składników mineralnych, których w ciąży bardzo potrzeba, uodparniają na stres, który przecież nie jednej przyszłej mamie towarzyszy przed porodem (praktyczne rady jak z nim walczyć podałam tutaj).

Szczególnie polecane: kasza gryczana, królowa wśród kasz, która powstaje z nasion gryki. Niezwykłe bogactwo magnezu, kwasu foliowego i cynku. Kasza jęczmienna chyba najpopularniejsza wśród kasz, powstaje z jęczmienia. Cechuje się dużą zawartością błonnika, a także witaminy B1 i B2. Jeżeli chorujesz na cukrzycę, lub pojawiła się ona w ciąży kasza jęczmienna powinna stanowić Twój podstawowy składnik w diecie ponieważ reguluje ona poziom glukozy we krwi. Kasza jaglana, którą otrzymuje się z nasion prosa jest najcenniejsza w witaminy z grupy B, żelazo, a także kwas foliowy. Jest lekkostrawna i bezglutenowa. Rzadziej używane kasza kuskus czy kasza kukurydziana bogata w witaminę E też mogą stanowić dobry zamiennik ziemniaków, makaronu czy białego ryżu.

Woda

Przeciętny człowiek powinien wypijać dziennie 1,5-2 l wody, kobieta w ciąży zaś 3 l, kobieta karmiąca nawet 4 l wody dziennie!!

Prawidłowe nawodnienie wpływa na cały organizm, zapewnia zdrowie i dobre samopoczucie zarówno przyszłej mamy jak i dziecku. Maleństwo przez 9 miesięcy pływa w wodach płodowych, woda jest więc jego naturalnym środowiskiem. Odpowiednia ilość wód płodowych pozwala na prawidłowy rozwój dziecka. Prawidłowe nawodnienie pomaga zwalczać dolegliwości ciążowe takie jak np. mdłości, poranne nudności, suchość skóry czy zaparcia. Dodatkowo picie odpowiedniej ilości wody obniża ryzyko infekcji dróg moczowych, a także reguluje ciśnienie tętnicze krwi co jest ważne szczególnie dla kobiet które walczą podczas ciąży z żylakami. Niedobór wody może powodować: bóle głowy, zmęczenie czy zaburzenia koncentracji. Jeżeli ciężko nam znieść smak, a właściwie brak smaku wody można dodać np. plasterek pomarańczy czy cytryny i kilka listków mięty. Pychotka!

A Ty co jeszcze dopiszesz do tej listy?

Chcesz poznać więcej praktycznych rad doświadczonych mam?

Dzięki moim wpisom oraz komentarzom setek mam Twoje macierzyństwo będzie łatwiejsze! :-)

  • Wyślę Ci najnowsze artykuły + unikalne treści tylko dla czytelników newslettera

Najpewniej zainteresuje Cię też:

  • Wanda Panda

    Taka „mała” uwaga – jeśli łosoś to szczególnie NIE norweski. Hodowlane łososie są faszerowane lekami i antybiotykami, mączką zawierającą barwnik – astaksantynę, są także „przesiąknięte” pestycydami. Przed ich spożywaniem przestrzegają sami Norwedzy. Naukowcy uważają, że zawarte w nich toksyny mają negatywny wpływ na rozwój płodu (szczególnie na rozwój mozgu), przyczyniają się także do niskiej masy urodzeniowej. Jest już naprawdę dużo informacji na ten temat, warto sprawdzać takie rzeczy.
    Także jeżeli łosoś to tylko dziki, najlepiej z Alaski – chociaż zdobycie go w polskich sklepach graniczy z cudem, półki sklepowe wręcz uginają się od tego nieszczęsnego hodowlanego.
    Ach i jeszcze te ryby na surowo… przecież to podstawowa zakazana potrawa w ciąży… Ehhhh

    • Dziękuję za tak cenną uwagę odnośnie łososia.
      A co do ryb na surowo to w tekście nie ma informacji, że takie są polecane dla kobiet w ciąży. Zaznaczyłam, że ja lubię ryby pod każdą postacią także te surowe i dwa razy w ciąży pozwoliłam sobie na zjedzenie sardynek ze słoika 🙂 Dzidziuś urodził się zdrowy 🙂

  • joasia joas

    jak wszystko dokładnie rozpisane, ciekawie się czytało 🙂 akurat ksztalce się w tym temacie gdyż jestem w 2 mieseiącu ciąży 😀 od początku zmieniłem nawyki żywieniowe ale cały czas się w tym temacie rozwijam 😛

    • Dziękuję 🙂 To dobrze, że tak dbasz o siebie. To bardzo dobre zarówno dla zdrowia maluszka jak i dla Ciebie 🙂

  • Nika

    Orzechy !!!!

  • Słuszna lista 🙂 Tak powinno się jeść nie tylko w ciąży.

  • Dobrze, że nie jestem w ciąży, bo na tej liście jest wszystko czego nie lubię. No, może poza wodą 😉

    • A takiej dobrze zrobionej, przyprawionej, pysznej pasty rybnej byś nie zjadła? albo sałatki z ziarnami słonecznika? o paście z awokado na świeżej bułeczce z pomidorkiem nie wspomnę. Na pewno byś się skusiła 🙂

      • Brr… W ciąży to ja jadłam tylko makaron, jajka i ser żółty. A poza ciążą, to może skusiłabym się na pastę z awokado. Podeślesz mi przepis? 😉