Dlaczego Twój niemowlak się ślini?

Dlaczego mój niemowlak się ślini? – Mam odpowiedź! Nie tylko Twój niemowlak okropnie się ślini. Przechodziłam to samo zastanawiając się skąd u dziecka tyle śliny. Non stop mokre ubranko, nadmiernie cieknąca po buzi ślina, ciągłe przebieranie. Wiele mam również zastanawiało się: Czy ślina jest w ogóle dziecku potrzebna w takiej ilości? Kiedy można spodziewać się nadmiernych ilości śliny u dziecka? I w końcu co powinno zaniepokoić w związku z nadmiernym ślinieniem się dziecka? Wszystko poniżej, zapraszam do lektury 🙂

Po co komu w ogóle ta ślina?

  • ślina działa przeciwbólowo dzięki zawartej w niej opiorfinie
  • ślina działa ochronnie poprzez uniemożliwienie wchłaniania się bakterii do organizmu
  • ślina działa nawilżająco na śluzówki jamy ustnej
  • ślina bierze udział w trawieniu, właściwie rozpoczyna ten etap poprzez  zmiękczanie pokarmu

Kiedy dziecko zaczyna się ślinić?

Od około 3 miesiąca życia kiedy to organizm maluszka zaczyna pomału przyzwyczajać się do przejścia na pokarm stały możesz zauważyć większe ślinienie maluszka. Do tej pory Twoje dziecko przyjmowało tylko produkty płynne, które nie wymagają zmiękczenia i nawodnienia. Z czasem jego dieta będzie urozmaicana o produkty stałe, z którymi będzie musiał sobie poradzić. W związku z tym, że trawienie pokarmów rozpoczyna się już w buzi za pomocą zawartych w ślinie enzymów to właśnie około 12 tygodnia życia maluszka możesz zauważyć jej większą ilość. Odpowiedzialne są za to gruczoły ślinowe, które w tym okresie zaczynają działać bardziej intensywnie i przez to produkują dużo większe ilości śliny. Śliny zaczyna robić się tak dużo, że dziecko po prostu nie radzi sobie z jej przełykaniem.

Jakie mogą być przyczyny ślinienia?

  • wspomniane powyżej przygotowywanie się organizmu niemowlaka do przyjmowania stałego pokarmu
  • ząbkowanie – możesz je rozpoznać nie tylko po wzmożonym ślinieniu się, ale też po zaczerwienionych i rozpulchnionych dziąsłach. Więcej o tym tutaj. Aa! I pamiętaj ślinienie może zacząć się długo przed wyrżnięciem się pierwszego ząbka.
  • wkładanie wszystkiego do buzi (rączek, zabawek…)
  • kwaśne pokarmy
  • choroba gardła

Kiedy nadmierne ślinienie powinno Cię zaniepokoić?

Generalnie ślinienie się jest naturalnym zachowaniem, z którego dziecko wyrasta. Jest to kwestia zdobycia odpowiednich umiejętności w kontrolowaniu mięśni ust, języka i twarzy. Nie każde dziecko radzi sobie z tym stosunkowo szybko i czasami wymagana jest konsultacja z lekarzem. Dodatkowo sytuacje, które mogą Cię zaniepokoić to:

  • chrapie w nocy
  • spanie z otwartą buzią
  • dziecko ma więcej niż 24 miesiące, a nadal nie potrafi zapanować nad ślinieniem się. Może to być związane ze słabo rozwiniętymi mięśniami wokół ust. Najprawdopodobniej będzie wtedy wymagana konsultacja z logopedą, który może zlecić odpowiednie ćwiczenia.
  • oprócz nadmiernego ślinienia się obserwujesz także trudności w połykaniu, zachłystywanie się śliną

Co może Ci pomóc?

A raczej: co może pomóc Twojemu niemowlakowi? Wszystko wskazuje na to, że w większości przypadków najlepszym lekarstwem jest czas. Trzeba po prostu przeczekać. Mimo to poniżej przeczytasz kilka praktycznych rad ułatwiających życie z nadmiernie śliniącym się domownikiem.

  • śliniaczek – genialna, mała i mega przydatna część garderoby 🙂 I najlepiej jest mieć ich kilka na zmianę. Łatwiej i szybciej zmienić mokry śliniaczek niż kolejny raz przebierać malca. Polecam zaś nie te śliniaczki do karmienia, które często są twarde i mogą utrudniać poruszanie się czy zabawę dziecka. Ja wykorzystywałam albo coś w rodzaju materiałowej apaszki albo wygodnie zapinane na zatrzask bawełniane kołnierzyki z nieprzemakalną wewnętrzną warstwą – polecam. Coś w tym stylu:
    hmprod
  • krem dla niemowląt – smaruj buzię dziecka (okolice ust) specjalnym kremem, aby uniknąć wysypki
  • pieluszka – wycieraj buzię dziecka bawełnianą pieluszką, aby nie podrażniać delikatnej skóry malca
  • krem na ząbkowanie – jeśli powodem ślinienia jest ząbkowanie to smaruj dziąsła maluszka specjalnym kremem na ząbkowanie

Dorosły człowiek wytwarza do 1,5 litra śliny dziennie. Jak szacujesz ile wytwarza jej Twój niemowlak? 😉

Chcesz poznać więcej praktycznych rad doświadczonych mam?

Dzięki moim wpisom oraz komentarzom setek mam Twoje macierzyństwo będzie łatwiejsze! :-)

  • Wyślę Ci najnowsze artykuły + unikalne treści tylko dla czytelników newslettera

Najpewniej zainteresuje Cię też:

  • Macierzynstwo-raz!

    Moja córka ściągała śliniaki :/

    • i jak sobie w takim razie radziłaś?

      • Macierzynstwo-raz!

        Przebierałam często 🙂 Na szczęście był to okres letnio – jesienny i było dosyć ciepło 🙂

        • I kiedy mniej więcej przestała się ślinić? Bo mój Arturek ma 10 miesięcy i dalej jest ślinotok 🙂

          • Macierzynstwo-raz!

            Wiesz co bardzo szybko..już teraz dokładnie nie pamiętam. Jej późno zęby wyszły. Dopiero w 7-8 miesiącu się pierwszy pojawił. I jak już się pojawił to przestała tak intensywnie się ślinić

  • Magda Lena

    Moje córcie specjalnie mocno się nie śliniły – pierwsza dość mocno i długo ulewała i wówczas nawet śliniaki nie pomagały. Natomiast obecnie mój roczny synek ślini się bardzo mocno i nie wyobrażam sobie życia bez śliniaków. Najbardziej lubię bawełniane podszyte ceratką na napy i niestety ciężko takie dostać, dlatego zaopatrujemy się w nie w Tesco. Pozdrawiam 🙂

    • Ooo dzięki za podpowiedź. Z pewnością zwrócę na nie uwagę. Obecnie korzystamy głównie z tych bawełnianych z H&M 🙂

      • Kasia

        Ja też korzystam ze śliniaczków, te z H&M są trochę drogie, ale najładniej się prezentują i przede wszystkim nie przekręcają.

  • Moja Melushka zaczęła się intensywnie ślinić właśnie ok. 3 miesiąca. Śliniaków nie używaliśmy, ale za to musiałam ją przebierać kilka razy na dzień.

  • Pamiętam jak córce w czasie ząbkowania dosłownie lała się ślina 🙂

    • Korzystałaś ze śliniaczków? czy miałaś jakieś inne sposoby, aby ciągle nie przebierać córeczki?

      • głownie śliniaki i pielucha tetrowa do regularnego wycierania 🙂 Córka długo ulewała, więc slina nie była najgorsza, często ją przebierałam 🙂