10 korzyści z uprawiania seksu w ciąży

Nie ma żadnych przeciwwskazań na seks w ciąży?

Dowiadujesz się, że jesteś w ciąży. Przed Tobą cudowny i niepowtarzalny czas. Przyjdą chwilę wzruszenia, kiedy pierwszy raz poczujesz ruchy swojego maluszka albo zobaczysz podczas badania USG jak z małej fasolki kształtuje się mały człowieczek. Przyjdą też chwile słabsze, dolegliwości ciążowe, zgaga, bezsenność, stres. Pod koniec ciąży możesz też czuć się jak takie małe słoniątko, ciężka i obolała, a mimo wszystko zapewniam Cię, że jeszcze będziesz ze wzruszeniem i tęsknotą wspominać ten czas. Ale, ale… trochę się zapędziłam bo dzisiaj będzie o tych przyjemnych rzeczach, a mianowicie o tym ile przyjemności możesz czerpać w tym szczególnym czasie. Właśnie przyjemność, szczęście, bliskość, relaks to wszystko daje… seks, który w prawidłowo rozwijającej się ciąży możesz uprawiać codziennie. Tym razem bez obawy, że zajdziesz w ciąże bo przecież już w niej jesteś, a także jeżeli długo się starałaś o dziecko to bez obawy czy „ten raz” zaowocuje ciążą bo przecież w niej jesteś 🙂

Jeszcze raz powtarzam(konsultowane z lekarzem), że:

jeżeli ciąża rozwija się prawidłowo i nie ma żadnych przeciwwskazań to korzystaj!

Hormony potrafią zrobić swoje 🙂 Generalnie jest tak, że największa ochota na seks przypada na II i III trymestr ciąży. W pierwszym trymestrze może być stosunkowo niska chociażby ze względu na dolegliwości jakie występują we wczesnym stadium ciąży. Oczywiście każda kobieta jest inna. Z reguły ta ochota na seks podczas ciąży jest duża, ale są też kobiety, które mają pewne obawy przed taką bliskością. Jedną z nich może być obawa o dziecko. To naturalne, jednak dziecku nic nie grozi, jest przecież bardzo dobrze chronione, wręcz powiedziałabym, że samo czerpie z tego korzyść bo czuje delikatne kołysanie. Natomiast droga mamo, jeżeli z kolei ogranicza Cię Twoje zmieniające się ciało to uwierz mi większość facetów nie patrzy tymi kategoriami. Mi na przykład mąż cały czas powtarzał

nie jesteś gruba, tylko jesteś w ciąży, a to różnica!

Mało tego Twój partner może wręcz postrzegać Cię jako bardziej seksowną z takim ślicznym, zaokrąglonym brzuszkiem.

Jeżeli jeszcze masz wątpliwości to poniżej przygotowałam dla Ciebie

10 korzyści z seksu w ciąży:

  1. Lepsze doznania

    Seks może być jeszcze większą przyjemnością niż wcześniej. W ciąży ze względu na fakt, że narządy rodne są bardziej nawilżone i ukrwione to jeszcze intensywniej odczuwamy każdy dotyk i pieszczotę. Mało tego ze względu na rosnący brzuszek niektóre pozycje mogą być niewygodne czy niemożliwe do zastosowania w związku z tym nasza wyobraźnia i pomysłowość rośnie 🙂

  2. Dobra relacja

    Dotyk, bliskość, seks wpływają na dobre relacje z naszym partnerem. Chyba same przyznacie, że seks jest nieodłącznym i bardzo ważnym elementem każdego związku. A dobre relacje wzmacniają nasz związek i nasze więzi emocjonalne z partnerem.

  3. Lepszy sen

    Bardzo często kobiety w ciąży mają problemy ze snem. Bezsenność staje się czasami nieodłącznym towarzyszem zwłaszcza pod koniec ciąży kiedy też zaczynamy odczuwać strach i stres związany z porodem (jak sobie z nim radzić przeczytasz tutaj). Lekiem na lepszy, głębszy sen może być właśnie seks, który pozytywnie wpływa na nasze samopoczucie, zmysły i tym samym poprawia jakość snu.

  4. Przygotowanie ciała do porodu

    Podczas seksu dochodzi do skurczy pochwy oraz skurczy dna macicy. Dzięki temu ćwiczone są mięśnie Kegla, które pracują również podczas porodu co może zaowocować szybszym porodem i powitaniem Twojego maluszka na świecie. Nie wspominając o krótszym odczuwaniu bólu przez Ciebie, a także dużym prawdopodobieństwie, że unikniesz nacięcia krocza.

  5. Endorfiny

    Hormony, które zna chyba każda z nas. Endorfiny czyli hormony szczęścia uwalniają się w naszym organizmie w momencie orgazmu. Chyba nic więcej nie trzeba tutaj dodawać. A jeszcze jedno „szczęśliwa mama to szczęśliwe dziecko” również jak jest jeszcze w naszym brzuszku bo maluszek odczuwa wszystkie nasze emocje.

  6. Oksytocyna

    Hormon, który również wydziela się podczas seksu i jest to kolejny ważny hormon… szczęścia i miłości 🙂 Oksytocyna działa również kojąco na ból.

  7. Zmniejsza stres

    Wspomniane wcześniej endorfiny wpływają również, na obniżenie się poziomu stresu w ciąży, którego nam przecież nie brakuje. Stresujemy się praktycznie wszystkim od tego, aby dzidziuś urodził się zdrowy, aby ładnie urządzić pokoik dziecka, aby wybrać dobry szpital, aż po sam poród. Warto więc zadbać o to, aby tego stresu zwłaszcza w okresie ciąży było jak najmniej to ma znaczenie zarówno dla nas jak i dla dziecka, a więc kochajmy się 🙂 a pozostałe metody łagodzenia stresu do przejrzenia tutaj.

  8. Przyspiesza poród

    Ze względu na skład nasienia i zawarte w nim prostaglandyny, które wpływają na rozwieranie szyjki macicy to właśnie seks może stać się całkowicie naturalnym i przyjemnym sposobem na przyspieszenie porodu. Tylko spokojnie drogie mamy na prostaglandyny szyjka staje się wrażliwa dopiero po 38 tygodniu ciąży więc nie ma obaw, że wpłyną one na poród przedwczesny. Więcej informacji tutaj.

  9. Spala kalorie

    W ciąży trochę tych kilogramów nam przybywa i jest to całkowicie naturalne. Seks jednak może pomóc nam spalić te jak ja to nazywam „nadprogramowe” kilogramy, które powstają w wyniku pozwolenia sobie na spełnienie niektórych smakowych „zachcianek” zwłaszcza późnym wieczorem (no która z nas odmówiła sobie coś słodkiego czy niezdrowego w ciąży? Chyba każda się skusiła chociaż raz 🙂 ). Dzięki temu też łatwiej będzie nam wrócić do figury sprzed ciąży.

  10. …czekam na Twoją odpowiedź 🙂

Chcesz poznać więcej praktycznych rad doświadczonych mam?

Dzięki moim wpisom oraz komentarzom setek mam Twoje macierzyństwo będzie łatwiejsze! :-)

  • Wyślę Ci najnowsze artykuły + unikalne treści tylko dla czytelników newslettera

Najpewniej zainteresuje Cię też:

  • Mojej siostrze lekarz wręcz zalecał 😉

  • Luiza

    Dużo kobiet rezygnuje lub ogranicza seks w ciąży bo boi sie o dziecko szczególnie wtedy jak jest to ich pierwsza ciąża. Fajnie, ze poruszyłaś ten temat u siebie na blogu

    • Mam nadzieję, że takie osoby, które odmawiają sobie tej przyjemności trafią w końcu na ten wpis bo szkoda się ograniczać jeżeli ciąża rozwija się prawidłowo i nie ma żadnych przeciwwskazań.

      • Trzeba wziąć pod uwagę, że niektóre pary boją się ze względu na niepowodzenia z przeszłości i mają blokadę nawet jeśli w kolejnej ciąży nie ma przeciwwskazań 😉

        • To może warto porozmawiać z lekarzem, psychologiem bo chyba szkoda tracić tą radość i korzyści jakie daje seks w ciąży jeżeli jest wszystko w porządku. Chociaż wiem jak wiele może zdziałać psychika…

          • Czasem po prostu lepiej świadomie odpuścić. Właśnie z korzyścią dla swojego zdrowia psychicznego. Nie robić niczego na siłę i wbrew sobie, bo jaka by była z tego przyjemność. A przyjemności nie jedno mają imię tak naprawdę 😉

          • No tak, nic na siłę 🙂 Tu chodzi o to, aby czerpać z tego przyjemność, a nie się do czegoś zmuszać.

  • 10. Czujesz się jeszcze bardziej atrakcyjna. 😉 A to w ciąży niezbędne dla dobrego samopoczucia przyszłej mamy. 🙂

  • Świetny i ważny wpis 🙂

  • Karola

    Jako 10. Zadowolenie partnera, który w podskokach uda się do sklepu, aby spełnić wszystkie nasze ciążowe zachcianki zwłaszcza te po które trzeba jechać na drugi koniec miasta 🙂

    • Hehe 🙂 o tak! i to z uśmiechem na ustach 🙂 a tą zachcianką zazwyczaj będą jakieś słodkości albo frytki z McDonalda 🙂

    • Jola

      Zadowolony mąż przyniesie Ci śniadanie do łóżka z różą w ustach, a która z nas nie chciałaby się poczuć jak księżniczka? i to jeszcze wtedy kiedy ma kilka kilogramów więcej 🙂 🙂 🙂

  • A ja bym dodała, że seks w ciąży może też wzmacniać przyjaźń w związku. Jeśli jesteśmy dla siebie dobrzy i wyrozumiali, to wszystkie te niedogodności takie jak czasami kiepskie samopoczucie, duży brzuch, czy senność, można obrócić w żart. A seks ze śmiechem w tle to już w ogóle endorfinowy szał! 😀

  • Ja dodam może naukę akceptowania siebie. Nasze ciało zmienia się w ciąży dość znacznie i to widzi każdy gołym okiem, ale po porodzie z naszym ciałem zostajemy same. Czasem ciężko się pogodzić nam z tym, że tu i ta widać fałdkę, albo, że nasze piersi już nie są takie jędrne. Wydaje mi się, że odrywanie naszego innego, niż zawze ciała w ciąży pomaga pogodzić się z sobą i ciałem w przyszłości:)

    • Zgadzam się, to ważny aspekt, aby akceptować siebie, swoje ciało po porodzie. Przyznam szczerze, że mi dużo czasu zajęło, zaakceptowanie siebie pomimo tego, że dość szybko schudłam po urodzeniu Wiktorka. Partner też może nam w tej kwestii bardzo pomóc…

  • Nie mam już czego dodawać do Twojego wpisu. Ze wszystkim się zgadzam :). Ważne jest, aby partner rozumiał, że nie zawsze mamy ochotę na igraszki :).

    • Dlatego uważam, że kluczem do udanego związku jest rozmowa, powinniśmy mówić o swoich potrzebach, obawach, o wszystkim. Dzięki temu będzie nam łatwiej zrozumieć siebie nawzajem w każdej strefie życia, także tej intymnej.